(0) 0,00 zł Zaloguj się Zarejestruj się

Drogi użytkowniku, informujemy Cię, że poniższa strona wykorzystuje pliki cookies, możesz sprawdzić szczegóły w polityce prywatności.

Trening jelit - Jak uniknąć uczucia "ciężkości" podczas meczu?

Zanim zacząłem interesować się tematami żywieniowymi, wydawało mi się normalne, że czasami podczas ćwiczeń zdarza się miewać problemy ze strony układu pokarmowego, które utrudniają wykonywanie aktywności i niekoniecznie wiązałem to z niedociągnięciami pod kątem nieodpowiedniego żywienia.

Wysiłek fizyczny piłkarza jest ściśle zależny od dostarczanego paliwa, a jego wchłanianie od pracy układu pokarmowego, w tym jelit. Dziś wiem, że odpowiedzialność za problemy ze strony układu pokarmowego biorą przede wszystkim to niewłaściwe praktyki żywieniowe, często połączone z nadmiernym stresem fizycznym i psychicznym. Serce podczas wysiłku wysyła większość krwi do mięśni, skóry czy płuc i innych narządów, a zabiera ją z układu pokarmowego, tym samym utrudniając trawienie oraz wchłanianie pożywienia i często powodując nieprzyjemne dolegliwości. Dodatkowo wspomniany stres fizyczny, którym jest bardzo intensywny wysiłek oraz psychiczny, który bezpośrednio wpływa na przewodnictwo hormonów powoduje, żę ściany układu pokarmowego ulegają niekorzystym zmianom.

Uczucie ciężkości, wzdęcia towarzyszące w trakcie czy rozwolnienie przed wejściem na boisko to kwestie, które towarzyszą każdemu zawodnikowi na pewnym etapie jego kariery, ale w związku z rozwojem dyscypliny i narzucaniem coraz większych obciążeń oraz modą na różnego rodzaju rozwiązania żywieniowe, problem ten jest coraz bardziej "powszechny". Jak sobie z nim radzić?

W jaki sposób zadbać o układ pokarmowy?

Zawodnicy i zawodniczki przed treningami oraz meczami powinni spożywać pokarmy, które są lekkostrawne i dobrze przez nich tolerowane. Nie fermentują nadmiernie i szybko przechodzą przez układ pokarmowy, ale dostarczając energii. Między innymi dlatego właśnie w posiłkach przedmeczowych lub przedtreningowych powinno postawić się na oczyszczone i często prostsze formy węglowodanów, a unikać między innymi produktów bogatych w błonnik (np. brązowy ryż, kasza jęczmienna, surowe warzywa, nasiona roślin strączkowych, orzechy), tłuszcz (źródła tego makroskładnika jak tłuste ryby, oleje czy ziarna spowalniają wchłanianie i opróżnianie żołądka) łatwo fermentujące węglowodany (fruktoza, poliole, fruktany) oraz produkty, które u niektóych zawodników mogą powodować niepożądane reakcje (np. laktoza, gluten). Dodatkowo można wspierać się wybranymi probiotykami czy enzymami trawiennymi, które mogą poprawić komfort trawienny.

Gdzie szukać pomocy?

Jeżeli opisywany problem jest uciążliwy, a zawodnik nie może sobie z nim poradzić, niezwykle ważne jest, aby nie robić zbyt wiele na własną rękę, a porady szukać u specjalistów, dietetyków czy wyspecjalizowanych lekarzy. Często dzieje się tak, że zawodnik na własną rękę próbuje zmienić swoje nawyki żywieniowe i przechodzi na teoretycznie „zdrową dietę” bogatą w ciężkostrawne produkty, które mu nie służą, a przez to odczuwa dyskomfort podczas ćwiczeń. Zawodnicy używają także nierozważnie suplementacji oraz żywności sportowej jak żele czy batony białkowe, np. dlatego że polecił to im kolega z drużyny, na którego dany produkt może działać dużo lepiej. Ważne też podkreślić, że na ten moment odradza się także wykonywanie testów IgG na nietolerancje pokarmowe.

Trening jelit.

Trening jelit brzmi co najmniej egzotycznie, ale to znana od kilku lat praktyka, która ma realne przełożenie na jakość sportową. Zawodnicy różnych sportów coraz cześciej „trenują swój układ pokarmowy”, po to aby pomieścić większe ilości jedzenia i lepiej tolerować je podczas wysiłku fizycznego. Poprzez regularne treningi – są w stanie w krótkim czasie jeść ilości jedzenia, które są nie do pomyślenia dla przeciętnej i niewytrenowanej osoby i dzięki temu dostarczać potrzebną do wykonywania aktywnośći energie.

Trening jelit dotyczy między innymi wchłaniania. Dla przykładu, wchłanianie  węglowodanów podczas ćwiczeń jest ograniczone do około 60 gramów na godzinę (przynajmniej w przypadku spożycia jednego rodzaju węglowodanów, na przykład glukozy). Przekroczenie tej ilości prawdopodobnie spowoduje nagromadzenie się tego makroskładnika w jelicie. Wykazano jednak, że zwiększenie dziennego spożycia węglowodanów, głównie poprzez zwiększenie spożycia podczas aktywności, zwiększa wchłanianie i utlenianie spożywanych węglowodanów i co za tym idzie wpływa na lepszy występ zawodnika. Uprawianie sportu wymaga dostarczania energii, a jeśli jelita sportowca nie są na to przygotowane, będzie on odczuwał dyskomfort. 

Podsumowanie.

Układ pokarmowy to z punktu widzenia dietetyka obszar, w którym może się najbardziej wykazać.  Jak się okazuje, oprócz trenowania ciała i mięśni, można trenować też elita, zwiększając porcje spożywanych pokarmów w sytuacji treningowej, tak aby być na to gotowym w trakcie meczu, bez wystąpienia negatywnych konsekwencji. Duża ilość izotoników, świeże owoce, żele energetyczne czy suplementy, stosowanie tych wszystkich produktów w dużych ilościach w sytuacji meczowej, powinno zostać poprzedzone ich przetestowaniu na treningu. 

Chcesz zadbać o swoją dietę w 100%? 

200 Stron wiedzy na temat żywienia w Piłce nożnej - https://mjackowiakdietetyk.pl/oferta/2

Współpraca indywidualna - https://mjackowiakdietetyk.pl/oferta/4

Komentarze

Post nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Komentuj